Strona
Polska
Japonii
informacje, zdjęcia, artykuły
Sukces w sercu Tokio
 
Po kolejnych bardziej i mniej udanych występach w turniejach w Tama Center i w Yamato zespół NCM-POLONIA czekało kolejne wyzwanie. Tym razem przyszło nam stawić czoła zespołom japońskim w turnieju organizowanym przez Ginza De Futsal w sercu metropolii tokijskiej w Gotanda.
Otwarcie(fot. PS)

Graliśmy tam pierwszy raz, wiec pomimo już niemałego boiskowego doświadczenia do potyczek futsalowych przystąpiliśmy z pewną dozą niepewności, będąc jednocześnie bardzo skoncentrowani.
Na przedturniejowej odprawie, jednogłośnie podjęliśmy decyzję o zmianie stylu gry naszego teamu.
Postanowiliśmy przejść na system rozegrania piłki przez libero, rezygnując jednocześnie z do tej pory stosowanym zagraniem polegającym na ominięciu środkowej strefy boiska przez daleki wrzut piłki przez bramkarza.
Otwarcie(fot. PS)

Ku naszemu zdziwieniu, nowy system przyniósł natychmiastowy efekt.
W pierwszym spotkaniu po dwóch bramkach Jacka oraz jednej Krzysztofa bez większych problemów pokonaliśmy 3:0 zespół FC ESCAPE. Zwycięstwo przyszło dość łatwo, co pozwoliło nam jeszcze bardziej uwierzyć w siebie i w skuteczność nowego stylu gry.
Kolejnym przeciwnikiem była drużyna TRT. I tym razem pokonaliśmy przeciwnika 3:0 z tym, że tym razem dwa trafienia zaliczył Krzysztof a jedno Jacek. 
Po tych dwóch zwycięstwach patrzyliśmy już tylko do przodu, wiedząc, że ewentualna kolejna wygrana pozwoli nam na walkę o najwyższe lokaty w turnieju. 
3:1( Jacek 2 razy, Krzysztof raz) - takim oto wynikiem zakończył się kojeny mecz z zespołem Patorush. Znowu trzy bramki, znowu dobra gra oparta na dokładnym rozegraniu i aktywności w przedniej formacji. 

Kolejną potyczkę przegraliśmy 0:3 z poźniejszym triumfatorem całej imprezy drużyną NDC.
Wynik 0:3 nie oddaje jednak zaciętości i wyrównanej walki w tym spotkaniu. Brakowało nam troche szczęścia a  wiadomo jak bardzo ono potrzebne jest w zażartej walce futsalowej.
Pomimo tej porażki przed ostatnim spotkaniem z zespołem Chili Peppers 5 wciąż mieliśmy realne szanse na zajęcie drugiego a nawet i pierwszego (przy innych sprzyjających wynikach) miejsca w całym turnieju.
Wiedząc, że zespół Chili Peppers 5 należy do najsilniejszych w turnieju w Gotanda, a jednoczaśnie żądni rewanżu za porażkę w poprzednim meczu, z olbrzymią wolą zwycięstwa i pokazania ciekawej gry przystapiliśmy to tego finalnego boju.
Sam mecz był bardzo ciekawym, obfitującym w wiele podbramkowych spięć widowiskiem, a ozdobą były przepiękne bramki strzelone przez naszego wyborowego strzelca, Krzysztofa Bienkiewicza.
Pierwsze trafienie (z wolnego) było jeszcze z kategorii "wykonalnych" ale drugi gol zdobyty z połowy boiska strzałem w samo okienko był niewątpliwym wydarzeniem, o którym będzie sie jeszcze długo wspominało  w futsalowych kręgach. Bardzo miło nam poinformować, że za ten sukces zostaliśmy obdarowani drobnymi upominkami przez organizatorów a indywidualna nagroda "FANTASISTA" przypadła Krzysztofowi Bienkiewiczowi. Gratulacje!  
Otwarcie(fot. PS)

Ostatecznie zajęliśmy drugie, najwyższe w dotychczasowych występach miejsce. Brawo polska husaria (Piotr, Moris, Krzysztof, Jacek, Sebastian i Arek)! Brawo NCM-POLONIA! 

Kolejnym razem zwyciężymy! A kolejny raz już wkrótce! Szczególy póżniej  


 

Arkadiusz Strycharski
zdjęcia Piotr Suszycki-Tanaka
Zawodnicy i kibice (fot. PS)

Sponsorem zespołu NCM-Polonia jest 
NetCyberMedia


PS
Pozostała jeszcze sprawa naszego strzelca wyborowego Krzysztofa. Chodzą słuchy w środowisku piłkarskim, że otrzymał on intratną ofertę z silniejszego, zagranicznego zespołu i wkrótce może nas opuścić. Nie jest wykluczone, że kolejny turniej może okazać się jego ostatnim występem w barwach NCM-POLONIA, a powstała luka po stracie tego wyborowego strzelca/libero byłaby bardzo trudną do 
wypełnienia. Miejmy nadzieję, że są to tylko plotki i Krzysztof pozostanie z nami.
 POPRZEDNIA STRONA